Andrzej
e-mail pomoc@mobbing.hol.es
PAUL MARTINS
Prezes Grupy Casino w Polsce
Pracuję w firmie od 1997 r.
Pracę rozpocząłem od stanowiska pracownik hali,
W 1998 r zostałem awansowany na asystenta kierownika stoiska w dziale przemysłowym.
Zawsze swoje obowiązki wykonywałem na wysokim poziomie w ramach swoich uprawnień.
W dniu 17.10.2002 O godz.22.15 wychodząc z pracy do domu dowiedziałem się od przewodniczącej związków zawodowych "jest dla ciebie wypowiedzenie " doznałem wielkiego szoku.
Przed podpisaniem pisma spotkałem się z dyrektorem Jackiem K.
W sytuacji, gdy firma mnie nie potrzebuje poprosiłem "panie dyrektorze czy może mi pan pomóc i skrócić okres wypowiedzenia do jednego miesiąca a za pozostały okres zapłacić".
Dyrektor K odmówił mówiąc, że nie ma w tym żadnego interesu.
Motywowałem że będę miał więcej czasu na znalezienie pracy jak też podniesienie kwalifikacji a moja złość jak to firma geant traktuje doświadczonych pracowników
zostanie wypalona przez dobrą decyzję dyrektora K
Powiem szczerze w tej sytuacji straciłem zaufanie do dyrektora Jacka K.
Domniemywam że Dyrektor K chce spowodować moje załamanie nerwowe.
Straciłem motywację do pracy w firmie.
Dyrektor K nie chciał załatwić sprawy polubownie pewnie uważa, że doświadczonego pracownika można potraktować jak niepotrzebny śmieć.
Proszę o pomoc chciałbym się skupić na szukaniu pracy w innym miejscu.
Atmosfera na hali nie sprzyja dużej wydajności ,wiele osób zadaje sobie pytanie jeśli zwalniają Andrzeja to mnie też mogą zwolnić
Pikanterii sprawie dodaje fakt, że na spotkaniach z pracownikami Jacek K zapewniał, że zwolnień nie będzie.
Wiarygodność przełożonego spadła.
W dniu 25.10.2002 Podpisałem pismo o wypowiedzeniu.
Andrzej